Blog zawiera unikalne wierszowane łamigłówki (mojego autorstwa), jakie można spotkać w krzyżówkach. Również zdjęcia przyrody ułożone tematycznie. Na stronie dodatkowo promuję swoją twórczość poetycką.
Szukaj na tym blogu
10/09/26
KsiążęKsiężyca dziękuje: zachód słońca nad morzem.
25/08/26
25/07/26
"Mocny"
Witam!
Mój trzeci wydany (ten w formie domowej) tomik poetycki "Mocny".
Powstały w wyniku moich „doświadczeń” z nękającą mnie,
dręczącą, szkalującą
i śledzącą oraz zaczepiającą złośliwie
społecznością polackich małp i zombiaków, przede
wszystkim sąsiedzkiego podczepa. Opis faktów na moim blogu
na tumbIrze: Leon Mizio pisze...
Książeczka zawiera jedną
przyśpiewkę (Glan),
jeden tekst literacki (Dziesięcioro
przykazań), dwanaście
utworów poetyckich: Czarna
rozpacz, Apel, Szarość, End of the free people Wor(l)d...?,
Świątynia dumania, Bez tytułu (1.0), Cyrograf, Na ratunek..., Bez
tytułu (2.0), Droga do oświecenia (w
tym dwie mantry, błagalną
i rozpaczy).
Dostępny na allegro lokalnie lub bezpośrednio po kontakcie ze mną tutaj.
Na Legimi jest też wersja tej pozycji jako e-book (w .pdf). Wzbogacona moimi memami tematycznymi. Autor: KsiążęKsiężyca.
(Gotowy do wydruku jest tomik poetycki „Leon Mizio”. Utwory
stricte poetyckie,
filozoficzno-nostalgiczne, o życiu i
przemijaniu, ze sporą dozą humoru. Kwestia edycji i korekty.
Kwestia zbiórki sporych funduszy na próbę
wydania go w oficjalnym obiegu oraz dystrybucji (sprzedaż w życiu nie
zwróci moich nakładów, jest to promocja mojej osoby i mojej
twórczości). Wymaga ona znacznych środków. Które uważam
uzbierać z oferty niniejszego;-D.). Więc kupujcie!:-)
O AUTORZE:
Bloger, youtuber; poeta-wierszokleta. Z zamiłowania mól książkowy i meloman. Ma bardzo dobry kontakt
z Naturą i w miarę poprawny (jeśli nie jest zaczepiany)
z homo
sapiens (chadza bocznymi ścieżkami).
Ps.
Zapraszam też do zapoznania się z moimi wcześniejszymi
tomikami:
"Limeryki, czyli cieszcie się i radujcie, a nie przeszkadzajcie w życiu".
„Modlitewnik Leonka, czyli 7-go dnia i Bóg odpoczywał".
14/06/26
„Modlitewnik Leonka, czyli 7-go dnia i Bóg odpoczywał” (w wersji książkowej)
Prezentuję swój drugi wydany tomik (pierwszy pod względem napisania).
Edycja kolekcjonerska. Do zakupu tylko u autora:-)
Zapraszam też na allegro lokalnie.
(Natomiast na Legimi dostępny jako e-book)
Wiersze poetyckie, tematyczne (patrz spis treści), osobiste; powstałe z miłości do Natury, istnienia.
Daj się natchnąć!;-)
O AUTORZE:
Bloger, youtuber; poeta-wierszokleta. Z zamiłowania mól książkowy i meloman. Ma bardzo dobry kontakt z Naturą i w miarę poprawny (jeśli nie jest zaczepiany)
z homo sapiens (chadza bocznymi ścieżkami).
Ps.
Zapraszam też do zapoznania się z moimi innymi tytułami:
"Limeryki, czyli cieszcie się i radujcie, a nie przeszkadzajcie w życiu".
03/02/26
Marzenie Poety
I.
Wyć, ciągle wyć, do Księżyca…
I
nie martwić się o jutro,
i nie martwić się na zaś…
Wyć, ciągle wyć, do Księżyca…
I
nie martwić się o jutro,
i nie martwić się na zaś…
Wyć, ciągle wyć, do Księżyca…
I
nie martwić się o jutro,
i nie martwić się na zaś…
Wyć, ciągle wyć, do Księżyca…
II.
Niechaj
umysł się błąka,
błąka po łąkach.
Niechaj umysł
się błąka, po łąkach…
Powstają
wtedy myśli szerokie,
myśli głębokie;
kiedy umysł się
błąka. Po łąkach.
Niechaj
umysł się błąka,
błąka po łąkach.
Niechaj umysł
się błąka, po łąkach…
Powstają
wtedy myśli szerokie,
myśli głębokie;
kiedy umysł się
błąka. Po łąkach.
III.
Walkerować*
dziką plażą,
walkerować
tak bez końca...
Walkowerem oddać życie:
przeć
do przodu brzegiem morza,
kochać
Wolność, aż nad życie!
Walkerować
dziką plażą,
walkerować
tak bez końca...
Walkowerem oddać życie:
przeć
do przodu brzegiem morza,
kochać
Wolność, aż nad życie!
*z j. ang.
grudzień`25 - styczeń`26





